Co nam zostało z tych lat...
Co nam zostało z tych lat...

 

 

Kontakt ze mną:

 

 

Tel. 502_572_410 

 

#GG    36379418

 

Skype:  sq7bqa

 

Nasza Klasa

 

Fecbook

 

                


 

Adresy moich stron:

 

Strony na RetSat1

 

Strony o energetyce

 

Genealogia Owczarków.

 

Kontakt elektroniczny:

 

e-mail:

 

zdzislaw@owczarkowie.eu

 

sq7bqa@owczarkowie.eu

 

ed023@retsat1.com.pl

 

zdzowczarek@gmail.com

 

 

 

Linki tematyczne.

 

 

 

 

Mapa.

Sympatyczna.

In Radio

Spotkania po 60 latach.

 

Do szkoły podstawowej zacząłem uczęszczać tuż po wojnie, w lutym 1945 roku.

W wielkim powojennym chaosie była to na początek Szkoła Podstawowa nr 34, na ówczesnej Zagajnikowej, miesiąc później na ul. Kilińskiego, aż wreszcie "zakotwiczyłem" w Szkole Podstawowej nr 76, przy ul. Targowej 77/79.

Szkołę ukończyłem w roku szkolnym 1949/50 i nie mam specjalnej ochoty opisywać moich perypetii, ani sukcesów, których tak naprawdę nie było.

Kierownikiem szkoły był pan Gawryś a wychowawczynią klasy, przez cały okres nauki pani Stanisława Rogowa.

 

Z innych nauczycieli pamiętam jeszcze pana Szymskiego, panią Fiałko, panią Jadwigę Wegnerowską. Reszta nazwisk przez sześćdziesiąt lat skutecznie się zatarła.

Również z koleżankami i kolegami przez ponad pół wieku praktycznie kontaktu nie było. "Wiara" rozleciała się nie tylko po Polsce, ale również po świecie.

Wiele z nas ułożyło sobie życie na miarę przyjętych kanonów, wiele ukończyło studia wyższe. Dziś prawie wszyscy są już na emeryturach.

Rozrzut zajmowanych stanowisk był naprawdę imponujący - od generała po duchownego wyznania prawosławnego. Jeden nawet został skazany na karę śmierci.


 

W maju 2008 roku spotkałem się z Waldkiem Kubikiem, który na "co dzień" mieszka w Londynie. Na jego gorącą prośbę zgodziłem się zorganizować spotkanie klasowe po sześćdziesięciu latach ukończenia szkoły. Pomysł karkołomny , ale wyzwaniom to ja lubię stawać z "otwartą przyłbicą"

Po pierwszych trudnościach, udało się jednak zlokalizować piętnaście osób. W spotkaniu zgodziło się wziąć dziesięć osób. Jedna osoba przebywa na drugiej półkuli, trzy są chore a jedna oświadczyła, że nie toleruje tego rodzaju "spędów":-)

 

Wreszcie w dniu 18 października 2008 roku udało nam się spotkać. Było miło i sympatycznie. Z wielką niechęcią rozstawaliśmy się ok. godziny 23:00.

Padło wtedy postanowienie, że w roku następnym też się spotkamy.

Słowo stało się ciałem w czerwcu' 2009 roku. Spotkanie odbyło się w tym samym składzie i też było udane - odbyło się przy ognisku.

Myślę, że w roku 2011 spotkamy się znowu.

Mój nauczyciel rysunku technicznego mawiał, że "jeden rysunek zastępuje tysiąc słów' - myślę, że zdjęcia tutaj publikowane / moje /, też powiedzą więcej, niż ja bym opisał.

 


Miejsce spotkania w 2008 roku.

Część absolwentów Szkoły Podstawowej nr 76 w Łodzi - rok 2008.

 

 

 

 

Poniżej fragmenty spotkania w czerwcu'2009 roku. W Arturówku przy ognisku.

Wersja do druku Wersja do druku | Mapa witryny Poleć tę stronę Poleć tę stronę
© companyname
Z.B. Owczarek
Ta strona została utworzona za pomocą 1&1 MyWebsite .